Grupy >> Dworzec Wschodni >> Forum >> Dworzec Wschodni – nr 6 – Niepokój - Otwarty nabór tekstów!
Autor Wypowiedź
Nie chcesz zapomnieć? Zapisz się w wydarzeniu:
https://www.facebook.com/events/1432189257024740/

Otwarty nabór tekstów literackich, eseistycznych, felietonów, szkiców i artykułów a także prac graficznych i fotograficznych do nowego numeru „Dworca Wschodniego”.
Prace przyjmujemy do 10 maja 2014 roku!
Zobacz pismo: http://dworzecwschodni.pl/
Zgłoszenia przyjmujemy na adres: dworzecwschodni@gmail.com

Opis numeru:

Niepokój można czytać po prostu jako brak pokoju, brak schronienia, brak bezpieczeństwa. Niepokój to pustka w miejscu, gdzie spodziewaliśmy się wartości i zasad. Zaczynamy więc tęsknić za stanem doskonałej hipostazy, pragniemy go, ale popędzani przez niepokój idziemy coraz dalej, gdzieś tam, w nieokreślone.

Liczymy na to, że ziemia okaże się okrągła, albo że na końcu jest jeszcze jeden raj, jeszcze jeden doskonały stan. Bo niepokój jest towarzyszem odkryć, śmiałych gestów, wolt. Nie potrafi pojąć zasad statyki, jest wiecznie dynamiczny, rozpędzony, niedokonany.

Jest zasadą ruchu, stanem nierównowagi. Jest tą chwilą, w której układ zamknięty zawiesza swoje zasady, chwilą poza prawem, zawsze tuż przed wyrównaniem. Jest niechcianym dzieckiem wolności i nieskończonego zbioru możliwości - niepokój rodzi się, gdy znika pewność, czy wybierając nie zamknęliśmy za sobą drogi do raju, czy nie idziemy prosto w pustkę.

Dla tych, których świat uporządkowany jest sakralnie niepokój jest pozostałością po pierwotnym grzechu, zmazą, skazą, która przypomina o niedoskonałości, niekompletności człowieka.

Jest wreszcie niepokój naszą współczesną neurozą. Towarzyszy nam, boli, wpędza w natręctwa i fobie. Rozsadza nas od środka. To choroba naszych czasów, choroba prawie powszechna, o wiele bardziej wyrachowana niż depresja. Najczęściej dopada wrażliwych, czułych na rzeczywistość, tych, którzy są jak membrana.

Czy wziął się z konsumpcyjnego świata, w którym rozbudza się w nas nadmierne oczekiwania, w którym programuje się nasze cele i pozostawia z niemożliwością ich zrealizowania? Może jest skutkiem naszego życia na kredyt, wiecznie niespełnionego zobowiązania, które pęta nas i pogania.
Może przyniosła go technologia, kult aktualności, wieczny update rzeczywistości?
Niejeden artysta powie, że niepokój, jak Boreasz u Aleksandra Wata:

„szukać mnie będzie zimnymi palcami kościstymi
by gnieść moje małe serce pod blaszką swego szponu –
tchórzliwe serce mysie –
kryształ palpitujący”

Ale czy bez niepokoju cokolwiek powstałoby na tym świecie? I czy bez niepokoju jakakolwiek granica zostałaby przełamana?

Wzywamy autorów, by przy pomocy tekstów literackich, dzieł plastycznych, remiksów, esejów, szkiców i felietonów spróbowali rozwikłać zagadkę naszego niepokoju!

słowa kluczowe: brak, dynamika, grzech, neuroza

https://www.facebook.com/inicjatywadworzecwschodni

19 marca 2014, 16:09:29
Lublin pany! A między Lublinem i Wrocławiem jest Kraków. I to jest trudne położenie.

BTW. czy oprócz kolorowych i błyszczących na ISSU stronic gdzieś jakaś drukarnia wypluwa też z siebie "Dworzec" papierowy?

19 marca 2014, 16:17:43
Wszyscy chcą papieru :)

Obiecuję, że pomyślimy. Na razie nie, na razie to byłby dla nas krok wstecz.

19 marca 2014, 16:34:32
A położenie Krakowa to jest taki dobry punkt na jakieś spotkanie się wschodu z zachodem. Ostatnio mój znajomy z Wrocławia przekonywał mnie, że Kraków to jeszcze zdecydowanie wschód. I co na to Kraków?

19 marca 2014, 16:36:19
Kraków to atlantyda, dziura czasoprzestrzenna, limbo, a na brackiej pada deszcz

19 marca 2014, 16:40:36
19 marca 2014, 16:41:35
Jestem administratorem tej grupy i muszę uważać, przyzwyczajony do face'a, bo tam, gdzie zawsze jest "lubię to" ja mam "usuń wypowiedź" :D

19 marca 2014, 16:48:18
:) "usuń domofon"

19 marca 2014, 16:49:45
Gdzieś mi mignął ten domofon ostatnio, odruchowo sprawdziłem, czy to aby nie 1 kwietnia. Ale jednak nie. Niektórzy jednak lubią poezję i mercedesy, w Krakowie, mieście domofonów i Fundacji Rusinka. I to jest sympatia naznaczona heroizmem. Zasłużyła już dawno na swój majdan. Spróbuj i ty.

Grzesiek, ja papieru nie potrzebuję, oprócz - rzecz jasna - toaletowego (póki co mam zapas). Natomiast wyobraziłem sobie, że "Dworzec" ze swoją typografią, wyjątkowo dopracowaną, ładnie by się prezentował jako niskonakładowa okolicznościówka, taki artbook. Zapytałem z ciekawości, a czytać będę nadal w sieci.

19 marca 2014, 17:26:24
Z tym papierem racja, reklama niedawno była, jak laska gościowi papier na zdięciu w szpare w drzwiach wsuneła. Tak Kraków to Limbo!

19 marca 2014, 19:10:10
Chciałem zaznaczyć, że ten flash ISSU strasznie kiepsko się czyta na telefonie. Dlatego postulowałbym dodanie PDF-a lub EPUB-a do form publikacji.

19 marca 2014, 21:47:37
ePub / MOBI - tak!

20 marca 2014, 01:09:45
Tak, w dworcu jest dużo czytania, dlatego pdf i epub byłby pomocny. Niestety w epubie stracilibyśmy całą oprawę graficzną Mirona Tee. Jestem przeciwnikiem tworzenia epubów składających się z samych grafik (chociaż sami takie robiliśmy na początku w Rozdzielczości), mija się to z formatem, który ma dostosowywać się do ekranu.

Papier jest niepotrzebny Dworcowi, no, tak, autorzy mogliby sobie położyć go na półce, ale papier to same problemy, dodatkowe koszty, dotacje itd.

Domofon wypociła Prowincja, której współwłaścicielem jest Grzegorz Turnau, bliski kumpel Michała Klasy C Rusinka. Wszystko w rodzinie.

20 marca 2014, 08:47:21
To prawda, że dotychczasowe dworce były robione pod wyświetlacze standardowych komputerów......teraz to się powinno zmienić.....uważam, że do wygodnego czytania to minimum siedem cali)))))

Nie wiem Alx w jakim telefonie próbowałeś czytać......przeglądam teraz dworce na tablecie z siedmiocalowym ekranem i nie widzę żadnego problemu.....pod warunkiem, że się ma zainstalowaną wersję mobilną ISSUU

25 marca 2014, 14:24:25
No, tak - cztery cale w tym układzie to za mało.

25 marca 2014, 16:34:57
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się